niedziela, 14 czerwca 2026

“Zawracanie statków głupców i inne eseje” - Tomasz Witkowski

 Jako pasjonatka kognitywistyki, psychologii i neurobiologii, nie mogłam nie sięgnąć po zbiór esejów Tomasza Witkowskiego. Opis książki pod tytułem “Zawracanie statków głupców i inne eseje” zrodził cień nadziei, że na stronach odkryję treść kompatybilną z potrzebą intelektualnej higieny umysłu. Nadzieja ta nie została zgaszona, a wręcz roziskrzona.   

Przed rozpoczęciem czytania niniejszej pozycji postanowiłam więcej dowiedzieć się o samym autorze. Tomasz Witkowski (ur. 27 kwietnia 1963 roku) to polski psycholog, pisarz, publicysta, scenarzysta oraz jeden z najbardziej wyrazistych epistemologów nauki w Europie Środkowej. Ukończył studia psychologiczne na Uniwersytecie Wrocławskim, gdzie następnie uzyskał stopień doktora nauk humanistycznych. Prowadził zaawansowane badania naukowe poświęcone psychologii społecznej, motywacji oraz mechanizmom manipulacji na uniwersytetach w Bielefeld oraz w Hildesheim. Co interesujące, zyskał status ikony polskiego ruchu sceptycznego. Jest założycielem Klubu Sceptyków Polskich- organizacji stawiającej sobie za cel obronę rygoru metodologicznego w nauce i eliminację szarlatanerii z przestrzeni publicznej. W swojej działalności Witkowski bezlitośnie punktuje zjawiska i praktyki, które jedynie imitują naukę (poprzez stosowanie żargonu akademickiego, pozornych badań), ale są całkowicie pozbawione empirycznego rdzenia. 

Tomasz Witkowski w swych esejach przybliża anatomię absurdów, które królują w medycynie niekonwencjonalnej i alternatywnych nurtach psychologicznych, a ponadto przedzierają się do uniwersum nauki pod osłoną iluzorycznych prawd. Psycholog z dosadną argumentacją punktuje komizm percepcji szerokiego grona społeczeństwa, które woli wierzyć w tajemną energię kosmosu i kwantowe uzdrawianie, moc psychoterapii, dualizm Kartezjusza, altruizm różnych organizacji i firm, które w dobrodusznym tonie próbują do czegoś przekonywać i prowadzić zręcznie swój marketing. Autor demaskuje ewolucyjne pułapki naszego mózgu, który wykazuje atawistyczne słabości i szuka korelacji tam, gdzie istnieje wyłącznie czysty, statystyczny przypadek. Wyraża sprzeciw przeciwko manii parametryzacji wielu zjawisk. Uzmysławia, jak starożytna tradycja buddyjska została odarta z kontekstu etycznego i przekształcona w produkt kapitalistyczny (modne pojęcie mindfulness w ujęciu Witkowskiego ma rangę paracetamolu- leku zażywanego nagminnie, często nieprawidłowo i bez uzasadnionego zapotrzebowania). Ponadto psycholog dokonuje demistyfikacji mitu traumy międzypokoleniowej w oparciu o twarde, niepodważalne dane z zakresu genetyki- rozbija bowiem pseudonaukowe nadinterpretacje epigenetyki, przywracając rygor biologiczny. 


Nie sposób wymienić ciekawostek naukowych, czyli perełek, które chętnie wyławiam z literatury popularnonaukowej. Jest ich tyle, że mogłabym stworzyć z nich wielometrowe korale. Mnogość i rzetelność zawartych informacji współbrzmią z jakością przytoczonych cytatów, które również zachęcają do refleksji. W mojej pamięci pozostała myśl podsumowująca całokształt zbioru esejów. Postęp w nauce jest możliwy wtedy, gdy u jej bram stoją trzy strażniczki: matematyka, logika i empiria. 

Do cech książki wartych podkreślenia należą wartość merytoryczna oraz estetyka leksykalna. Wnioski i fakty, jakie zostały wplecione w treść, oparte są na fundamentach bogatej bibliografii, do której z pewnością warto zajrzeć. Osobiście spodobał mi się bezkompromisowy, bezpośredni, elokwentny język zdradzający wysokie kompetencje językowe Tomasza Witkowskiego. W każdym zdaniu wyczuwa się szlachetną intencję naukowca pragnącego obnażyć wszędobylskie zakłamanie rzeczywistości i uświadomić czytelnikowi, że wyłączone myślenie krytyczne może mieć zgubne konsekwencje. Urzekły mnie także tytuły rozdziałów i podrozdziałów. Meritum poruszanych w nich zagadnień psycholog zawarł w błyskotliwych i osobliwych połączeniach wyrazowych.   

Przechodząc do ostatecznego werdyktu, uważam “Zawracanie statków głupców i inne eseje” za bardzo potrzebną, oczyszczającą z naiwności, uczulającą i motywującą do rewizji własnych przekonań książkę. Jest ona pełna neurobiologicznego konkretu, psychologicznych smaczków, filozoficznego zacięcia i inteligentnej, ironicznej rześkości.    


Recenzja została zamieszczona również na stronie Sztukater:

Zawracanie Statków Głupców I Inne Eseje - sztukater.pl

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz